Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 264 311 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

martwy troll * gobliny * smokologia * istoty latajace

piątek, 16 października 2009 10:50

 Heii... Dziś co prawda nie mam za bardzo czasu, ale mam ochotę napisać ;p Więc napiszę część teraz, część za kilka godzin, może dokończę jutro ;)


Zacznijmy może od tego, że to NIE SĄ ZDJECIA TROLLA. Znaczy, może mogą być, nie mam pojęcie co to za stworzenie. Żeby nie bylo nieporozumień :) Nikt nie polował na trolla, a to, co zostało wyłowione... Może być czymkolwiek. Podaję to jako ciekawostkę a nie niezbity dowód na istnienie trolli ;p

 







Interesujące prawda? Choć może trochę obrzydliwe ;p I jeszcze zapewniam o jednym: to nie fotomontaż ;p  To coś naprawdę zostało wyłowione z wody, cokolwiek to jest.




Ach... Gobliny. To z pewnością jedne z najbardziej odrażajacych istot fantastycznych. Ale pomimo tego można dowiedzieć się o nich czegoś ciekawego ;) Wszystko co prawda brane żywcem z bloga Tony'ego, ale za to po polsku ;p



Diabolus vulgaris. Od góry:
- są wystarczająco inteligentne, by potrafić zrobić dzidę czy inną prostą broń;
- niektóre mają małe skrzydełka;
- pachną jak mocz;
- mają niesamowity słuch i węch.


Diabolus invidiosus. Od góry:
- dodatkowe oczy pozwalają im na wyczuwanie ciepła innych istot;
- ciało jak u ropuchy, szpony jak u ptaka i mysie futro na plecach;
- osobnik powyżej ma na końcu języka święcągego "chochlika" aby zwabić niczego nie podejżewającą zdobycz;
- może połknąć całą zdobycz na raz.


I na dziś to wszystko goblinach, aczkolwiek temat nie zosatł jeszcze wyczerpany ;p





Szykuję dla Was porównaie dwóch książek o smokach: "Smoki. Poradnik hodowcy" pióra Johna Topsella oraz "Smokologia. Wielka księga smoków" ręki Ernesta Drake'a. Tak dokładniej mam zamiar przedstawić Wam rasy smoków z oby dwu dzieł, bo jak zapewnie wiecie, to, co przedstwił Arthur Spiderwick to tylko wierzchołek nauki o smokach. Oczywiście samych ciekawostek o smaokach z serii K. Spiderwick też nie zabraknie :) Na razie raczyć Was będę przeróżnymi ciekawostkami zainspirowanymi wymienionymi powyżej księgami...


SIEDLISKA SMOKÓW - przykłady


Afryka: Drakensberg - Smocze Góry - swej nazwy na pewno nie wzięły z nikąd :)  Ciekawa jestem, czy wciąż można tam spotkać gatunek smoków odpowiedni dla tego kontynentu. A nawet jeśli nie, to na pewno można znaleźć jakieś ślady dawnej bytności smoków...


Szkocja - ruiny Eilean Donan - podobno niegdyś napadł na niego smok i został zabity..

Krater wygasłego Ngoro Ngoro (Tanzania, Afryka) - E. Drake odkrył tu dowody na zamieszkiwanie tego rejonu przez wyverna (koniec XIX wieku); można tu spotkać wiele afrykańskich zwierząt będących znakomitym pożywienim dla smoka.

Cnoc Fyrish, Szkocja - niegdyś na pewno mieszkał tu smok, czy wciąż mieszka, nie wiem - ale to na pewno świetne siedlisko dla niego.


Grenlandia - góry lodowe - zastanawiam się, czy smoki przypadkiem rzeczywiście regularnie nie migrują. Jeśli tak, to taka góra lodowa dryfująca na południe byłaby dla smoka fajnym schronieniem - mógłby sobie w niej wyryć jaskinię. Tylko czy smokowi spodobałby się bądź co bądź zimny lód?


Smocze góry w Tybecie - himalajskie szczyty, niedostępna, surowa kraina... Idealna dla smoków.


Zamek Drachenlager - Alpy Niemieckie - środowisko wysokogórskie typowe dla większości smoków; mogą mieszkać w jaskiniach w poblizu górnego zasiegu linii drzew, gdzie łatwo o kryjówkę.


Góry Błękitne - Katoomba w Australii - piękne miejsce na siedlisko dla smoka. Czyżby bękitna mgiełka była oddechami smoków?...


Gwatemala - zaginione miasto: smoki z tamtego rejonu zawsze znajdywano nieopodal ruin miast zagubionych w puszczy - może kiedyś oddawano tam smokom cześć albo składano im ofiary?...



No, na razie Wam wystarczy to ;p



A teraz wypiszę istoty latajace z Katalogu Stworzeń Fantastycznych związane w jakiś sposób z istotami z Przewodnika =)

Feniks - legendarny ptak, który potrafi się odrodzić z własnych popiołów. Co 500 lat buduje sobie gniazdo na gałęziach ostrokrzewu lub na szczycie palmy i posypuje je mirrą, cynamonem oraz kłosami tuberozy, by tam spłonąć. Żywi się ziarnami kadzidła. Na świecie żyje tylko jeden przedstawiciel tego gatunku. W/g Herodota był bardzo podobny do orła, z którym często się go myli. Ptak ten jest jednak zdecydowanie większy i wyróżnia go ogon z płonacymi piórami.

Gryf - legendarne zwierzę przedstawiane jako lew z głową, łapami i skrzydłami orła. Gryfy są mięsożernymi potworami, które polują w stadzie. Mogą latać, rzucać się na zdobycz z góry, bądź atakować na ziemi z siłą lwa.

Mantykora - budzące grozę fantastyczne stworzenie, występujące w średniowiecznych legendach. Miała ciało lwa, skrzydła nietoperza, ogon skorpiona i twarz człowieka. Żywiła się ludzkim mięsem. Polowała na swoje ofiary, raniąc je najpierw szponami.

Smoki - wbrew panującemu powszechnie przekonaniu, nie są złymi istotami. Istnieje wiele ich gatunków, które różnią się wyglądem. Nie wszystki smoki posiadają skrzydła czy żądło na końcu ogona. Również nie kady przedstawiciel tego gatunku potrafi ziać ogniem.

Wywern - potwór podobny do smoka, ale w odróźnieniu od łagodnych z natury smoków, wyrządza wiele szkód i sieje zniszczenie.

Sylfy - lekkie i szybkie istoty, które mają swój udział w zjawiskach przyrody związanych z wiatrem - od lekkiej bryzy po potężny tyfon. Opisywane są jako przeźroczyste istoty o niebieskawym kolorze, szczupłe i z parą długich skrzydeł.


No to teraz możecie sobie porównać te opisy do zawartości Przewodnika Terenowego :)



No, pisałam tę notkę dłużej niż dwa dni ;p Ale jest już skończona. Mam pomysły na następną, ale nie mam na nią czasu, więc nie wiem, kiedy będzie. No to bye ;*


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Po przerwie

wtorek, 13 października 2009 18:21

Taaak... Nie pisałam długo, ale uwierzcie mi, na serio nie miałam czasu. Teraz staram się coś wyskrobać, bo nie muszę na jutro niczego się uczyć i mam trochę wolnego. Teoretycznie to powinna być długa notka, ale nie wiem, co z tego wyjdzie, na ile starczy mi tego czasu...



Jednym z plusów długiej nieobecności jest to, że po powrocie zastajesz mnóstwo komentarzy. Nawet pomimo tego, że większość nich zawiera pytanie, czy opuściłeś bloga ;p  Prezentuje odpowiedzi na wybrane komentarze - czyli to co zawsze ;)


1. Chochliki, maść na dar widzenia, smoczy jad ...


  • dodano: 03 września 2009 15:15

    Mam pytanie i dwie informacje...
    1. Czy możliwe, że na placu zabaw obok mojego domu przy kępie czterolistnej koniczyny są chochliki?
    2. Zrobiłam maśc której składniki są na moim blogu (podane przez jedną z moich współzawodniczek) ale jakoś nie mam stałego Daru Widzenia...
    3. Ten chłopiec co pisał, że go ugryzł mały smok na swoim blogu napisał, że to jak on to określił "KIT". Przyjżyj się temu jak chcesz.
    Proszę o następną ciekawą notkę

    autor: Basia


  • No więc tak...
    1. Jeśli w pobliżu są jakieś stare drzewa, park lub gaj, to możliwe, że chochliki przylatują sobie na tą kępę koniczyny. Większość chochlików lubi koniczynę, a pokonanie wiekszej odległości nie sprawia im problemu. Chochliki nie lubią urządzeń mechanicznych, ludzi się nie obawiają, więc chochlik na placu zabaw to nic nadzwyczajnego :)
    2. Z tego co pamietam, to Lily Coldstone dość wyraźnie napisała, że tę maść wymyśliła dla zabawy jej koleżanka i skuteczność tej maści nie jest potwierdzona. Zacytuję:
    "Moja koleżanka z klasy wymyśliła przepis na taką właśnie magiczną maść. Została przez nią wypróbowana, ale nie wiem, czy coś dała ;). Przepis jednak dam, bo przecież nigdy nie wiadomo...
     Składniki:
     -Łodygi paproci
     -Kwiaty mleczy
     -Woda
     -Kamień
     -Czterolistna koniczyna
     Przygotowanie:
     Urwij parę łodyg paproci, kwiatów mleczy i jedną czterolistną koniczynę. Obficie skrop wodą. Później rozetrzyj całość kamieniem.
     Zastosowanie:
     Maść należy wetrzeć dokładnie w oczy, a potem delikatnie zmyć ciepłą wodą.

     I co o tym myślicie? Sama nie wiem, skąd moja koleżanka to wzięła, ale mówiła, że słyszała wtedy sylfy (jeśli nie wiecie, czym są sylfy, obejrzyjcie film "Kroniki Spiderwick")... Jeśli chcecie, wypróbujcie tą maść i napiszcie, czy działa... "
    Może niektore skadniki się zgadzają bądź są podobne do tych, jakie w rzeczywistości trzeba by wymieszać, jednakże ta maść to tylko zabawa, prawdziwy przepis elfiej maści jest dużo bardziej skomplikowany, w jego skład na pewno wchodzi dużo ziół...
    3. Owy chłopiec skasował już swój blog, a nie wiemy, ile z tego, o czym mówił, to prawda, bo pisał wiele nieprawdopodobnych rzeczy, niektóre z nich nie pasowały do zachowań poszczególnych gatunków istat fantastycznych.


    2. Tony's web page


  • dodano: 05 września 2009 10:04

    Zapomniałam o coś zapytać - jaki adres ma bloog ( czy tam strona internetowa ) Toniego?

    autor: Alu$$

    blog: www.przewodnik-terenowy.bloog.pl


  • Adres tego bloga nie jest trudny i bardzo łatwo go znaleźć w wyszukiwarce ;>  http://diterlizzi.com/blog/


    3. Puk jako aye-aye


  • dodano: 14 września 2009 15:58

    I jeszcze jedno! Skoro ta aye-aye jest taka podobna do puka to może po prostu Tony zainspirował się tym mało znanym zwierzęciem aby stworzyć właśnie puka?

    autor: Basia


  • Hm, to już tłumaczyłam. Twoja wersja jest możliwa, jednak równie prawdopodobne jest to, że to po prostu puk w momencie rozmowy z Arturem S. przyjął postać aye-aye, tak jak przyjmuje postać psa czy chochlika.





    4. Czy porzuciłam blooga?

    Dostałam mnostwo komentarzy z pytaniami, kiedy napiszę notkę, czy opuściłam bloog itp. Chciałabym jeszcze raz zapewnić wszystkich, że nie mam zamiaru odejść z blooga. Napiszę notkę, kiedy będę miała na to czas - chcę, by to było jasne. W wakacje mołam pisać co 3 dni. Teraz mogę mieć czas pisać tylko co 3 miesiące - no trudno, bywa. Muszę pracować, żeby sie dostać do dobrego liceum, a to jest dla mnie ważniejsze niż kilka notek na bloogu. Będę pisać tak często, jak często bedę mogła i tyle.


    5. Moje ulubione istoty fantastyczne


  • dodano: 18 września 2009 20:15

    bardzo ciekawy blog a jakie są wojeulubione istoty f.

    autor: jul!@


  • No cóż, pytanie to do najłatwiejszych nie należy, ponieważ lubię wiele istot fantastycznych, każdą na swój sposób. Na pewno bardzo lubię chochliki, z nimi mam do czynienia najczęściej ;] Elfy lubię, bo są takie tajemnicze... Skrzaty za to, że potrafią być takie milutkie i pomocne, smoki, bo to bardzo fascynujące, stare i niezwykłe stworzenia, gryfy też są bardzo ciekawe, hoby są zabawne, puki, pukacze, niksy, pixie, syreny... No, powiedzmy, że te naj to chochliki, ale tak naprawdę, to lubię wszystkie istoty fantastyczne, właśnie za to, że są fantastyczne - niezwykłe, znane tylko nielicznym. Fascynują mnie swoimi tajemniczymi, niespotykanymi cechami... Lubię po prostu zgłębiać wiedzę o wszystkich z nich :))


    6. Schwytać chochlika...


    dodano: 25 września 2009 15:30

    Idąc za twoją radą postanowiłam złapać chochlika. Mam zamiar to zrobić jutro o świcie napiszę czy mi się powiodło.

    autor: Natal-c


    Natal-c, czekamy na informację od Ciebie! Jak się ma sprawa z chochlikiem? Złapałaś go?


    7. Ceny klatek dla chochlików


    dodano: 15:42:10 2009-09-25

    A ile kosztuje taka woliera albo klatka jaką prezentujesz?
    autor: Natal-c


    To zależy od wielkości, producenta itd.  Klatki kosztują gdzieś od 100 zł do 1000 zł, woliery 500 - 1500 zł... No różnie, naprawdę bardzo różnie. Poszukaj ofert w internecie bądź w sklepach zoologicznych.


    8. Info od Olci


    dodano: 29 września 2009 16:38

    Cześć.
    Widzę podczas wakacji miałaś czas na pisanie notek i to dosyć ciekawych. Aye aye to urocze stworzonko i jakże uderzająco podobne do puka. Może wywodzą się od jakiegoś wspólnego przodka. ;)
    Wpadałam tu cały czas, ale jakoś odkładałam mój komentarz. Nie mogłam się zebrać żeby go napisać.
    W czerwcu wybrałam się na tą łąkę gdzie rzekomo był leprekaun. Znalazłam tam mnóstwo koniczyny - 3 pięciolistne i ponad 10 czterolistnych. Możesz w to nie wierzyć, ale ja też nie wierzyłam. Doszłam do wniosku, że mógł kiedyś tam mieszkać, może jeszcze zanim zbudowali osiedle. Teraz blok został ukończony, a kępy koniczyny z dużą ilością czterolistnych i pięcio nie mogę odnaleźć (zrobiłam zdjęcia i zaznaczyłam na mapce). Ludzi na moim osiedlu jest coraz więcej i nie zdziwiłabym się, że żadne ze stworzeń fantastycznych nie chciałoby tu mieszkać.
    Mam wielkie szczęście, bo mój tata był w Turcji i znalazł kamienne oko. Otwór jest niewielki, ale lepszy taki niż wogóle.
    Jeżeli zaś chodzi o twoją propozycję (jeżeli nadal jest aktualna) to byłabym zaszczycona, jeżeli byś znalazła czas, żeby zrobić coś na mojego bloga :D.
    Mimo to ogólnie ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na bloga i inne sprawy.
    Znowu się rozpisałam. Przepraszam, jeżeli ilość treści była zniechęcająca, mimo to dziękuję za przeczytanie mojego komentarza

    autor: Olcia

    blog: magia-powietrza.blog.onet.pl


    Hej :) Miło mi, że wreszcie napisałaś. Tak, być może aye-aye i puk to pokrewne stworzenia... Albo po prostu puk przyjmuję postać aye-aye ;>  Mój kuzyn podobno też widział takie "zmutowane" koniczyny ;p  Gratuluję kamiennego oka :)  Może mogłabyś przesłać mi na maila jakieś zdjęcia? Hm, bardzo chętnie pomogłabym Ci z blogiem, jednakże ofertę składałam dawno temu, a teraz niestety nie mam już czasu... Może kiedyś, ok? Pozdrawiam





    9. Koniczynka, kamienne oko, pixie...

  • dodano: 29 września 2009 21:04

    O, komentarz Olci przypomniał mi, że u mnie na osiedlu, na placu zabaw też jest kępa czterolistnej koniczyny. Nie trzeba długo szukać a znajdzie się właśnie szczęśliwą koniczynę. Wokół tego miejsca jest dosyć dużo drzew i kwiatów. A za płotem jest taki stary dom który będą burzyli aby zrobić nowy blok, i ten dom ma strasznie zapuszczony ogród.
    A, i nie wiem czy już to pisałaś (mogłam zapomnieć) ale gdzie znalazłaś swoje Kamienne Oko i czy można je znaleźć w jeziorze?
    I jeszcze jedno: byłam w ostatni weekend w lesie i przed oczami mignęło mi nagle coś fioletowo - czerwonego. Sądzę, że to chochlik albo pixie. Przez chwilę myślałam, że to duszek kwiatowy ale szybko z tego zrezygnowałam.
    I zapraszam wszystkich na mojego bloga na nową notkę!

    autor: Basia

    blog: spiderwick-bo-nie-wystarczy-tylko-wiara


  • Swoje kamienne oko, jak już pisałam, znalazłam w strumieniu w małej miejscowości wypoczynkowej. Można znaleźć kamienne oko w jeziorze, jeśli przyniesie je tam prąd rzeczny. A to fioletowo-czerowne coś... Pixie są sporo większe od chochlików, więc spróbuj ocenić po wielkości :)



    Przez te liczne komentarze i odpowiadanie na nie zapomniałam już, co chciałam napisać ;p  Nie no, mam kilka ciekawych tematów, ale domagają dopracowania, a ja nie mam na to czasu. I tak notka jest już dość długa, więc walnę co mam najprostszego i już... Reszta kiedy indziej ;p





    Czy miałam jakieś przygody z chochlikami przez ten czas? Hm, raczej nic specjalnego. Kiedyś jak jechałam z tatą samochodem to jeden chochlik prawie wpadł na przednią szybę. W ostatniej chwili wykręcił. I tak sobie pomyślałam... Tak właściwie nie za bardzo możemy pomóc chochlikom. Są dla większości niewidzialne, więc nie zapobiegniemy wypadkom. Możemy jedynie udzielić im pomocy po zdarzeniu, jeśli chochlik jeszcze żyje. Ale to nie jest najczęstsza przyczyna smierci chochlików. Drapieżne ptaki, gobliny, itd., pajęcze sieci, grad... W tych wypadkach mogą raczej liczyć tylko na ratunek ze strony innych chochlików - my nie możemy chronić chochlików będących na wolności. Możemy pomagać im jedynie pośrednio - poprzez ochronę lasów i ogólnie środowiska pomagamy nie tylko chochlikom, ale także wielu innym stworzeniom.


    A teraz...
    Przepis na owsiankę dla istot fantastyczych.
    Wiele istot fantastycznych lubi, gdy zostawiamy im poczestunek. Zadowoli je suchy chleb i ciepławe mleko. Jeśli jednak chcesz dać im coś specjalnego, przygotuj owsiankę. To będzie dla nich prawdziwa uczta.
    Składniki:
    - 1 szklanka mleka,
    - 1/2 szklanki mąki,
    - łyżka stołowa cukru,
    - garść rodzynek,
    - suszone owoce lub jadalne kwiaty.
    Mieszaj razem mąke i mleko. Wymieszaj razem z cukrem. Posyp rodzynkami i owocami bądź kwiatami. Podaj istocie fantastycznej.
    (Przepis z "Spiderwick Activity Sheep")




    Nie było może dziś zbyt wielu ciekawostek, ale na wiecej nie mam czasu ani siły. Notka została wzbogacona rysunkami fanów K. Spiderwick lub Tony'ego :>  A powiedzcie mi jeszcze, cieszycie się, że "Wyrm King" wreszcie ujżał światło dzienne? :)  No to pa, pozdrawiam :*


    Podziel się
    oceń
    0
    0

    komentarze (7) | dodaj komentarz

    Zdjęcia w galeriach.


    czwartek, 24 sierpnia 2017

    Licznik odwiedzin:  67 658  

    Kalendarz

    « październik »
    pn wt śr cz pt sb nd
       01020304
    05060708091011
    12131415161718
    19202122232425
    262728293031 

    Głosuj na bloog






    zobacz wyniki

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Statystyki

    Odwiedziny: 67658
    Wpisy
    • liczba: 69
    Galerie
    • liczba zdjęć: 93
    Bloog istnieje od: 3449 dni

    Wyszukaj

    Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

    Lubię to